K
11:45:53
...
umarłam. i nie mam ochoty rodzić się na nowo.
robię tylko coraz większy bałagan i mam coraz większy problem ze sprzątaniem.

2012-05-20
skomentuj


K
12:58:21
bałagan
wszystko leży przygotowane. wszystko poukładane i niepożądne dokładnie tak jak być powinno. wszystko razem w jednym miejscu, żeby lepiej się w tym wszystkim odnajdować. a jednocześnie wymieszane ze sobą, aby nie było zbyt prosto. życie musi mieć jakiś smaczek.
grzebanie w tym wszystkim może sprawiać przyjmność, może irytować, może wywoływać złość na samą siebie. ale kiedy jest wymieszane ze sobą bardzo dokładanie zawsze trafia się na różne odcienie i smaki. gdy przez dlugi czas zajadasz się irytacją w końcu musisz trafić na coś nowego. okruch czegoś innego. i co by to nie było sprawia przyjemność, bo jest czymś nowym. przynosi ulgę, bo ileż można wałkować jedną rzecz?
obawiam się, że sama nigdy nie potrafiłam sie dostrajać do swoich własnych rad. wciąż lubię się oglądać na ten swój cały bałagan. wszystko tak idealnie wymieszane. moja rada? nie patrz tam. i zawsze przez jakiś czas się to udaje. zawsze działa na pewnien okres. i zawsze w tych krótkich okresach się wszystko coraz bardziej zaciera. i kiedy znów przeglądam swój bałagan sprawia wrażenie mniejszego i coraz bardziej uporządkowanego. czas naprawdę działa kojąco. i nie potrzebuję już mieć wszystko rozwiązanego. mój umysł robi to sam za mnie.

2012-05-16
skomentuj


K
18:22:23
idiotyczne pytania i idiotyczne odpowiedzi.
po co zadawać sto pytań? czy naprawde wszystko jest tak skomplikowane, że należy owszystko pytać innych? czy już sprawdzenie czegoś samodzielnie, lub zdecydowanie się na co ma się ochotę zdając się na własne myślenie jest czymś ponad siły?
irytują mnie ludzie, doprowadzają do szału kiedy nie potrafia podejmowac decyzji samodzielnie odnośnie najprostszych rzeczy. co innego pytac kogoś o radę w co się dziś ubrać, jak wyglądam, a co innego zadawać pytania typu na co ja mam dziś ochotę? - skąd mam to kurwa wiedzieć? jak ty nie wiesz to w jaki sposób ja tu mogę pomóc? przecież nie siedzę w twojej głowie.
odpowiadanie na wszystkie głupie pytania utwierdza człowieka tylko w przekonaniach, że to wcale nie jest głupie, a on może się posiłkować twoimi słowami. ale w taki sposób jak on jest w stanie funkcjonować jak cię nie ma?
nie można we wszystkim się posiłkować innymi, bo w końcu w jakiś sposób zaczyna w tym wszystkim brakować siebie. to tylko moje zdanie i pewnie mozno przesadzam, ale nie potrafię znieść takich ludzi na dłuższą metę. przecież nie można oczekiwać od człowieka, że będzie cały czas na każde skinienie. zwłaszcza, że samemu także się nie jest.

2012-04-30
skomentuj


K
01:43:24
...
im człowiek starszy tym głupszy. chociaż to chyba tylko sie odnosi do siebie samego. wszystkie starsze osoby jakie znam są wspaniałe i nie moznaby im  w żaden sposób powiedzieć, że głupieją. tylko że im człowiek starszy tym bardziej ślepy i zadufany i właśnie stąd bierze się glupota. starsi ludzie nie sluchają mlodszych bo uważają ich za nie wartych słuchania. swoje rady uznawają za najcenniejsze, i nawet jeśli nei mają racji nie potrafią się do tego przyznać. wszystko to sprawia, że świat wydaje mi się źle skonstruowany. i nie dość że świat sam w sobie źle działa to jeszcze gorsze jest to że ludzie układają tak, że staje się jeszcze bardziej skomplikowany i beznadziejny.
2012-04-17
skomentuj


K
00:15:07
od dnia do kresu
piątek 13-tego.
strzeżcie się czarnego kota i drabiny opartej o ścianę. wszystko się może wydarzyć.
a pusta kieska nie napełni się złotem jeśli jej nie poprosisz. problem tylko gdzie taką znaleźć? dziś mi się przyśniła. musiałam przejść mnóstwo przeszkód, aby ją zdobyć. na samym koncu, udalo mi się i wykonałam wszystkie zadania. zamieszkałam w wysokich gorach, gdzie miałam maleńską winę wożącą mnie wszędzie gdzie potrzebowałam. i mieszkali tam też wszyscy moi przyjaciele. i wiodło nam się dobrze. a najlepsze jest to, że to działa nawet bez tego ciągłego powtrzania, że tylko z bogiem każda sprawa. oj tak. na starość mi się głupieje coraz bardziej. i lubię wyczekiwać swojego szczęśliwego zakończenia w snach. może się okazać, że w życiu się mocno przeliczę.

2012-04-13
skomentuj


K
20:18:03
...
ty rozpieszczona, samolubna, leniwa nastolatko!
2012-04-10
skomentuj


K
22:47:47
w mrokach
im starsza tym głupsza. a może mądrzejsza? to zależy od punktu widzenia. siedząc zamknięta w czterech ścianach z jedej strony czuję błogi spokój, ciszę i komfort. z drugiej? boję się ciemności i ciszy. mieszkam w mieście więc cisza nigdy nie jest zbytnim problemem, choć to nie to samo gdy musisz co rano kłucić sie o coś z bratem mieszkającym za ścianą. i choć kłuciłam się z nim często o najmniejsze drobnostki to bardzo brak jego za ścianą. kiedy nachodził mnie strach mogłam poproatu pójść i spojrzeć, żeby wiedzieć że jestem bezpieczna. teraz mogę tylko schować się pod pierzynkę i słuchać tykania zegara.
2012-03-06
skomentuj


Archiwum:
2012
maj
kwiecień
marzec
luty
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
sierpień
czerwiec
maj
styczeń
2009
wrzesień
sierpień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
2008
październik
wrzesień
sierpień
czerwiec
kwiecień
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
lipiec
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Linki: ...
aniolkaaa
inny kolor
...

Szablon wykonała Effy, pobrano z szablony.blogowicz.info
Wspierane przez: Blog & dodatki na bloga.